Popijając zieloną herbatę, patrzyłam
na żółty niewielki zegarek wiszący tuż koło lodówki, wskazujący
równo 6:30. Wszyscy biegali po całym domu w poszukiwaniu ubrań,
spiesząc się do pracy i szkoły. A ja? Ja stałam oparta o kuchenny
blat z mocnym bólem głowy. Pukanie do drzwi usłyszałam tylko ja i
mój tata, jak co dzień w domu panował chaos.
-Otwórz drzwi. - powiedział tata
-Dlaczego ja mam je otwierać, kiedy to
Ty stoisz koło nich. - odpowiedziałam bez jakich kol wiek chęci
-Ubieram buty, rusz się. - powiedział
mężczyzna z burzą loków na głowie
W niebieskiej piżamie w różowe
baranki, puchowych kapciach i kokiem na głowie , leniwie poszłam
otworzyć drzwi.
-Co Ty tu robisz? - zapytałam widząc
Nick'a w progu
-Postanowiłem, że po Ciebie podejdę,
ale sądząc po twoim stroju chyba nie wybierasz się do szkoły. -
przejechał po mnie workiem z uśmiechem na twarzy
-Wejdź, poczekasz na Jacob'a, i
pójdziesz z nim. - wpuściłam chłopaka w obcisłych granatowych
spodniach, i błękitnej luźnej bluzie.
-Jak tam Liam, znaczy tata?
-Dobrze,jutro wraca z nagrania z
Josh'em . - uśmiechnął się do mojego taty
-Co ty tu robisz gnomie ? - powiedział
zdezorientowany mój starszy brat
-Przyszedłem po Darcy, ale ona nie
idzie do szkoły
-Znowu chora? - pytał Jacob
-Może. - odpowiedziałam obojętnie
-Jac i Nick, idźcie już do szkoły bo się spóźnicie. - powiedział tata. - A ty córeczko co będziesz
robić?
-Jeszcze nie wiem.
-Dzisiaj wieczorem wpadają do mnie
kumple. - powiedział z uśmiechem na ustach
-Tylko nie mów mi, że to ci co
ostatnio. - przekręciłam oczami
-Nie. - odpowiedział i w głośnikach
wieży która stała w salonie, rozległ się dźwięk dobrze mi już
znanej piosenki.
-Och tato znowu ? Już się domyśliłam
kto przyjdzie.
-Daj spokój, będzie fajnie. O możesz
ogarnąć trochę w domu? Baby You light up my world
like nobody else the way that you flip
your hair.... - zapytał błagalnie mężczyzna nucąc piosenkę pod
nosem
-Dobrze. Gdzie Kate?
-Przecież już dawno poszła do pracy.
- zaśmiał się
-Skąd miałam wiedzieć..
-No właśnie skąd miałaś wiedzieć,
gdy byłaś zapatrzona w Nick'a. - poruszył brwiami
-Tato on mi się nie podoba.
-Jasne.. - uśmiechnął się
-Postarzają Ci się już te dołeczki.
- spojrzałam na tatę
-O nie kochana, tak nie będziemy
rozmawiać. Harry Styles jest Forever Young ! - zaczął mnie
gilgotać
-Idź już do pracy brudnopisie. -
śmiałam się
-Coś ty powiedziała? Brudnopisie? Po
pracy Cię dorwę
-No zobaczymy . - wystawiłam mu język
-Pa kochanie. - skierował się ku
drzwi z uśmiechem na twarzy
-Wapniak jeden. - burknęłam
-Wszystko słyszałem !
Mój tata? Wyluzowany mężczyzna wieku
średniego... ugh nienawidzi gdy tak do niego mówię. Non stop
słyszę z jego ust ' a One Direction to było blablabla a 1D to
blablabla To były czasy blablbala Mam nadzieje ze znowu wystąpimy
blablabla. ' Jejku co te dziewczyny w nich widziały? Boysband
składający się z 5 chłopaków zrobił furorę na całym świecie,
który zaczął się podajże od X Factor?. Gdy patrzę na płytę
1D która stoi na górnej półce w salonie, tata się nic nie
zmienił, jak i z wyglądu tak i wydaje mi się, że z charakteru.
Ostatnio spotkałam kobietę na ulicy która mnie zaczepiła, zaczęła
pytać się o One Direction, było to miłe ale też szokujące, że
o nich nie zapomnieli. Nazywały się wtedy Directioners, śledziły
każdy ich ruch, przesiadywały pod hotelami. Ta kobieta opowiedziała
mi jaki był tata. On był podrywaczem.. Haha Tata? Podrywaczem? Nie mogę sobie wyobrazić żeby mój staruszek był punktem westchnień.
Wzięłam tabletki przeciwbólowe i
postanowiłam się ubrać. Weszłam do zielonego pokoju, z szafy
wyciągnęłam czarne rurki i białą bokserkę. Gdy wyszłam z
łazienki było już grubo po 9. Usłyszałam dzwonek do drzwi.
-Nathalie ? Co ty tu robisz? -
zapytałam zdziwiona widząc różowo włosą dziewczynę
-Cześć. Nie poszłam do szkoły. -
odpowiedziała
-Właź. Czemu nie poszłaś?
-Nie chce pisać tego testu z biologii.
-Oj Nat. - zaśmiałam się. - Chcesz
kakao?
-No ok. - uśmiechnęła się
-Jak tam Randy? - zapytałam robiąc
napoje
-Jejku dziewczyno, Randy to przeszłość.
Po prostu utrzymujemy ze sobą kontakt. - tłumaczyła mi
-To dziwne..
-Dziwne czy nie dziwne, prawdziwe. Moja
mama gadała mi wczoraj o swoich idolach gdy była w naszym wieku,
przeraziła mnie
-No widzisz, twoja mama się uganiała,
a mój tata nie mógł się od nich odgonić. A kto to był?
-Nijaki Justin Bieber. - dziewczyna
rozmyślała czy na pewno dobrze powiedziała nazwisko
-Sprawdzimy czy to takie ciacho. -
puściłam jej oczko i zza fotela wyciągnęłam laptopa.
-Nie taki zły. - zaśmiała się Nat
-No w sumie..Styl mieli podobny do
naszego... to przerażające.. Jejku to on?! - śmiałam się
-Postarzał się. - stwierdziła moja
przyjaciółka
-Troszeczkę. Daj spokój co dzisiaj za
poranek był
-Co się stało?
-Tata.. och Harry Styles ! Forever
Young Podrywacz i Łamacz Serc Nastolatek. - naśladowałam
-O boże Darcy bo zaraz pęknę. -
śmiała się
-Dziewczyny za mną szalały, jestem
taki seksowny, mrr a te dołeczki, zielone oczy, a te loki..-
kontynuowałam
-Przestań ! - dziewczyna nie mogła
opanować śmiechu aż kakao wyleciało jej trochę z ust
-O fu ! To obleśne ! - zażartowałam
-Darcy co będziesz później robiła?
-Sprzątała dom, zgadnij kto dzisiaj
przyjdzie. - powiedziałam zrezygnowana
-Kto?
-Łan..
-Dajrekszyn ! - śmiałyśmy się. -
Mają jakieś potomstwo ? No wiesz
-Nie wiem..
-A co są bezpłodni ?
-Nathalie jakie ty mi głupie pytania
zadajesz
-Normalne, masz pożyczyć jakąś
koszulkę?
-Ulało się?
-Trochę
-Chodź
Poszłyśmy do mojego pokoju, gdzie
wyciągnęłam biały T-shirt i dałam Nat.
-O jakie słodkie . - pokazała na
zdjęcie , na którym jestem ja z Jacob'em
-Wkurzający człowiek. - powiedziałam
-Kto? Ja?
-Żyrafa... Jacob
-No wiem.
-To co się pytasz – uśmiechnęłam sie
Usiadłyśmy na kanapie w dużym
salonie i włączyłyśmy telewizor. Przeskakiwałyśmy z kanału na
kanał, aż wciągnęłyśmy się w jakiś film.
-On na końcu umrze, ona popadnie w
depresje i pojedzie do swojej matki... - powiedziałam
-Darcy ! Zabije Cie !
-Oglądałam ten film już cztery razy
-A ja pierwszy..
-No a nadal chcesz oglądać? -
spojrzałam na nią
-Po co jak już wiem jak się zakończy
-No przepraszam.
-Dobra ja ide do domu. Zaraz koniec
lekcji. - spojrzała na zegarek
-Nie dobra uczennica. - wystawiłam jej
język
-Odezwała się.
-Och zostań jeszcze . -
przytrzymywałam ciemnooką
-Serio muszę iść..
-Nawet nie pomożesz mi posprzątać? -
śmiałam się
-Za sprzątaczkę nie będę robić. -
przytuliła mnie
-No dobrze. - odwzajemniłam uścisk
-Pa ciemno włosa dziewczyno
-Żegnaj dziewojo. - Pomachałam jej
Gdy Nathalie poszła postanowiłam
wziąć się za sprzątanie...
~~~~~~~~~~~~
Czejść. :) Podoba się rozdział? :) Zacznijmy od tego Czy podoba Wam się opowiadanie o temacie 1D ? :) Piszcie swoje opinie. :> Gdybyście mogły.. to proszę Was, możecie podać link do tego bloga na swoim ? :) Będę wdzięczna i odegram się tym samym na moim pierwszym blogu . :)
+Dziękuję Klaro za pomysł. ! :D <333
Dziękuję. :* Baju. xx
Dziękuję. :* Baju. xx
-->
Fajne... najpierw się przestraszyłam, że serio ma:O ahhahah bardzo fajnie piszesz :)
OdpowiedzUsuńomg ty to umiesz zbudować napięcie hahhahaha
OdpowiedzUsuńczekam na nexta:)
JAJAJAJAJAJAJEBIE XD O 6.30 WSTAWAC ? POSRAŁO CIĘ? XD
OdpowiedzUsuńokej , ale fanie Ci to wyszło XD to z Bieberem XD ahahahaha oni są bezpłodni ? o.o
hahahahha okej , weź niesamowicie unikalny pomysł i wgl ! megaaaaa ! KOCHAM CIĘ WIKTORIO hehehehehhehe kurde ale jestem najarana tym rozdzialem ojaaaa XD <3 rozpiszę się potem , bo wiesz , śledzą mnie . . .
Świetny rozdział :) Pomysł mi się bardzo podoba. I, uwierz, bardzo chętnie poleciłabym twojego bloga na moim, tylko że ja mam jeszcze mniej komentarzy, niż ty :< Ale nie martw się, na pewno będziesz miała więcej czytelników. Z czasem ich przybędzie :)
OdpowiedzUsuńOk, no to na zakończenie: czekam na następny ;*
No zgadzam się- umiesz rozbudować napięcie, oż Ty! Hehe rozdział świetny
OdpowiedzUsuńhttp://one-direction-opowiadanie-i-inne.blog.pl/
Strasznie mi się podoba . ♥
OdpowiedzUsuńCzekam na następny ! ;D xx
Cześć! Twój blog został nominowany do gry "Libster Award". Po więcej informacji zapraszam pod ten link:
OdpowiedzUsuńhttp://mylifeismineok.blogspot.com/2012/11/libster-award.html
Zapraszam do zapoznania się z całą grą oraz do przeczytania i skomentowania moich odpowiedzi do pytań, które zostały mi zadane :)